Uczniowie I LO w Jarosławiu na Euroweek

  • Wydrukuj
  • Email
  • Uczniowie I LO w Jarosławiu na Euroweek. W dniach 10 – 14 luty, grupa 25 uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu wraz z opiekunami: Panią Jolantą Jastrzębską i Panem Pawłem Szymskim, uczestniczyła w obozie szkoleniowym „EuroWeek – Szkoła Liderów” w Międzygórzu. Zajęcia, które obejmowały cztery bloki tematyczne: „Praca w grupie”, „Kierowanie”, „Kultury świata” i „Europa; stosunki międzynarodowe”, prowadzone były w języku angielskim przez wolontariuszy Europejskiego Forum Młodzieży: Mirnizami’ego Abdulzada z Azerbejdżanu, Giuillerma (Memo) Perez’a z Meksyku, Lisette dela Cruz z Filipin, Duno Vagabund’y  z Indii, Patrick’a Kimami z Kenii, Nicolas’a Gauthiec’a z Francji i Zanis’a Peaglis z Łotwy. Z całej grupy wyjeżdżającej na „EuroWeek” tylko jedna osoba wiedziała czego się spodziewać, reszta nie miała pojęcia co będziemy robić i czy te dni będą ciekawym doświadczeniem, czy też straconym czasem.  Sądzę, że głośne okrzyki i uśmiechy po krótkim przemówieniu Profesora Szymskiego w autokarze, na końcu wycieczki, mówią same za siebie. Bo jak można nie być zadowolonym na wspomnienie o nauce indyjskiego tańca, o odgrywanych przez nas wymyślonych scenkach, o śpiewającej i tańczącej Lisette, o ceremonii wręczenia Oscarów, o pozytywnej energii i serdeczności wolontariuszy. Po obozie pozostały nam nie tylko wspaniałe wspomnienia, ale również wiele wiedzy np. na temat innych krajów i ich kultur, czy chociażby wojny w Syrii. Jednak jednym z najważniejszych aspektów całego pobytu, była możliwość wykorzystania języka angielskiego w praktyce. „EuroWeek” pomógł wielu osobom przełamać barierę językową i nieśmiałość. Mało kto mówił poprawnie, ale to nie miało większego znaczenia, chodziło o to aby się otworzyć i porozumieć. Wszystkie teksty i filmiki były tworzone przez nas w języku angielskim. Również dyskusje, prezentacje i zabawy – odbywały się w języku angielskim. Wisienką na torcie był cudowny krajobraz Międzygórza, z którym mogliśmy się zapoznać na jednym z grupowych spacerów. Mieliśmy również okazję zobaczyć Bystrzycę Kłodzką, gdzie zwiedziliśmy m.in. Muzeum Zapałek oraz Kłodzko. Takie wyjazdy nie tylko kształcą, ale także pomagają w nawiązywaniu nowych znajomości. Czy były jakieś minusy? Myślę, że pokój na czwartym piętrze do nich należał, szczególnie gdy zapomniało się zabrać klucza z parteru. Poza tym? Nie dostrzegam i równocześnie polecam wszystkim aby skorzystali z następnego wyjazdu, bo naprawdę warto! „Tak się cieszę, że pojechałam, bo już miałam się wycofywać i pewnie bym żałowała.” „Było super, jeden z najlepszych wyjazdów na jakim byłam.” „Ta wycieczka naprawdę pomogła mi w posługiwaniu się językiem angielskim.” Dlatego proponuję osobom, które nie pojechały, aby nie popełniły tego błędu następnym razem. Tekst i fot.: I Liceum Ogólnokształcące

W dniach 10 – 14 luty, grupa 25 uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu wraz z opiekunami: Panią Jolantą Jastrzębską i Panem Pawłem Szymskim, uczestniczyła w obozie szkoleniowym „EuroWeek – Szkoła Liderów” w Międzygórzu. Zajęcia, które obejmowały cztery bloki tematyczne: „Praca w grupie”, „Kierowanie”, „Kultury świata” i „Europa; stosunki międzynarodowe”, prowadzone były w języku angielskim przez wolontariuszy Europejskiego Forum Młodzieży: Mirnizami’ego Abdulzada z Azerbejdżanu, Giuillerma (Memo) Perez’a z Meksyku, Lisette dela Cruz z Filipin, Duno Vagabund’y  z Indii, Patrick’a Kimami z Kenii, Nicolas’a Gauthiec’a z Francji i Zanis’a Peaglis z Łotwy.

Z całej grupy wyjeżdżającej na „EuroWeek” tylko jedna osoba wiedziała czego się spodziewać, reszta nie miała pojęcia co będziemy robić i czy te dni będą ciekawym doświadczeniem, czy też straconym czasem.  Sądzę, że głośne okrzyki i uśmiechy po krótkim przemówieniu Profesora Szymskiego w autokarze, na końcu wycieczki, mówią same za siebie. Bo jak można nie być zadowolonym na wspomnienie o nauce indyjskiego tańca, o odgrywanych przez nas wymyślonych scenkach, o śpiewającej i tańczącej Lisette, o ceremonii wręczenia Oscarów, o pozytywnej energii i serdeczności wolontariuszy. Po obozie pozostały nam nie tylko wspaniałe wspomnienia, ale również wiele wiedzy np. na temat innych krajów i ich kultur, czy chociażby wojny w Syrii. Jednak jednym z najważniejszych aspektów całego pobytu, była możliwość wykorzystania języka angielskiego w praktyce. „EuroWeek” pomógł wielu osobom przełamać barierę językową i nieśmiałość. Mało kto mówił poprawnie, ale to nie miało większego znaczenia, chodziło o to aby się otworzyć i porozumieć. Wszystkie teksty i filmiki były tworzone przez nas w języku angielskim. Również dyskusje, prezentacje i zabawy – odbywały się w języku angielskim. Wisienką na torcie był cudowny krajobraz Międzygórza, z którym mogliśmy się zapoznać na jednym z grupowych spacerów. Mieliśmy również okazję zobaczyć Bystrzycę Kłodzką, gdzie zwiedziliśmy m.in. Muzeum Zapałek oraz Kłodzko. Takie wyjazdy nie tylko kształcą, ale także pomagają w nawiązywaniu nowych znajomości. Czy były jakieś minusy? Myślę, że pokój na czwartym piętrze do nich należał, szczególnie gdy zapomniało się zabrać klucza z parteru. Poza tym? Nie dostrzegam i równocześnie polecam wszystkim aby skorzystali z następnego wyjazdu, bo naprawdę warto!

„Tak się cieszę, że pojechałam, bo już miałam się wycofywać i pewnie bym żałowała.”

„Było super, jeden z najlepszych wyjazdów na jakim byłam.”

„Ta wycieczka naprawdę pomogła mi w posługiwaniu się językiem angielskim.”

Dlatego proponuję osobom, które nie pojechały, aby nie popełniły tego błędu następnym razem.

Tekst i fot.: I Liceum Ogólnokształcące

{gallery}2016_03_04_no{/gallery}