Projekt „Kariera bez barier”, skierowany do uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w Zespole Szkół Spożywczych i Biznesowych w Jarosławiu

  • Wydrukuj
  • Email
  • Projekt „Kariera bez barier”, skierowany do uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w Zespole Szkół Spożywczych i Biznesowych w Jarosławiu. Są wydarzenia, na które się jedzie… i są takie, z których się wraca z głową pełną myśli. Ostatnia wizyta w Zespół Szkół Spożywczych i Biznesowych w Jarosławiu. w ramach „Kariery bez barier” zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. „Kariera bez barier” nie wydarzyła się tylko w salach, pracowniach czy podczas panelu dyskusyjnego. Ona wydarzyła się między ludźmi. W spojrzeniach, w pytaniach bez prostych odpowiedzi, w śmiechu przeplatanym refleksją. Były rozmowy, które otwierają oczy. Były działania, które pokazują, że „nie da się” to często tylko punkt wyjścia. Było miejsce na kreatywność, na odwagę i na bycie sobą — dokładnie takim, jakim się jest. W wydarzeniu w imieniu starosty jarosławskiego Kamila Dziukiewicza udział wzięła zastępczyni Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Anna Petynia. A sam program? Naprawdę trudno było się nudzić. Od zajęć, które wciągały od pierwszej minuty i pokazywały, jak wygląda praca mediatorów w praktyce, przez głębokie rozmowy przy nietypowym wykorzystaniu kart Dixit, aż po spacer po pracowniach, gdzie teoria natychmiast zamienia się w działanie. Było coś dla zmysłów, coś dla oka (fryzjerska precyzja i kreatywność), coś dla ciekawości świata (chemiczne eksperymenty) i nawet coś z nutą adrenaliny na strzelnicy. Każdy z tych punktów pokazywał jedno — tu naprawdę uczy się życia, nie tylko zawodu. Dziękujemy wszystkim, którzy byli częścią tego dnia. Za obecność, za rozmowy, za energię i za to, że pokazujecie, że „bez barier” to nie hasło. To kierunek. zdjęcia: ZSSiB, dziekujemy!
  • Galeria

Są wydarzenia, na które się jedzie… i są takie, z których się wraca z głową pełną myśli.

Ostatnia wizyta w Zespół Szkół Spożywczych i Biznesowych w Jarosławiu. w ramach „Kariery bez barier” zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.

 „Kariera bez barier” nie wydarzyła się tylko w salach, pracowniach czy podczas panelu dyskusyjnego. Ona wydarzyła się między ludźmi. W spojrzeniach, w pytaniach bez prostych odpowiedzi, w śmiechu przeplatanym refleksją.

Były rozmowy, które otwierają oczy.

 Były działania, które pokazują, że „nie da się” to często tylko punkt wyjścia.

Było miejsce na kreatywność, na odwagę i na bycie sobą — dokładnie takim, jakim się jest.

W wydarzeniu w imieniu starosty jarosławskiego Kamila Dziukiewicza udział wzięła zastępczyni Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Anna Petynia.

 A sam program? Naprawdę trudno było się nudzić. Od zajęć, które wciągały od pierwszej minuty i pokazywały, jak wygląda praca mediatorów w praktyce, przez głębokie rozmowy przy nietypowym wykorzystaniu kart Dixit, aż po spacer po pracowniach, gdzie teoria natychmiast zamienia się w działanie. Było coś dla zmysłów, coś dla oka (fryzjerska precyzja i kreatywność), coś dla ciekawości świata (chemiczne eksperymenty) i nawet coś z nutą adrenaliny na strzelnicy. Każdy z tych punktów pokazywał jedno — tu naprawdę uczy się życia, nie tylko zawodu.

 Dziękujemy wszystkim, którzy byli częścią tego dnia.

Za obecność, za rozmowy, za energię i za to, że pokazujecie, że „bez barier” to nie hasło. To kierunek.

 

 

zdjęcia: ZSSiB, dziekujemy!