Warsztaty teatralne

  • Wydrukuj
  • Email
  • Warsztaty teatralne. 23 października młodzież z Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących, pod opieką wychowawczyni A. Muszyńskiej uczestniczyła w trzygodzinnych warsztatach teatralnych prowadzonych przez pracowników JOKiS w Jarosławiu. Nawet należy stwierdzić, że była to trzygodzinna przygoda ze sztuką. Młodzież została podzielona na dwie grupy, jedna robiła rekwizyty – laleczki – metodą całkowicie ekologiczną, czyli tylko z darów natury, na wzór starosłowiańskich motanych kukiełek. Jedynym narzędziem, którym można było się posługiwać, były nożyczki. Laleczki musiały być bez twarzy i ubrane w stroje ludowe, zgodnie z dawnym zwyczajem. Pracy dużo, pomysłów jeszcze więcej, no i  efekt piorunujący – wszystkie kukiełki jak profesjonalne. Natomiast druga grupa zwana aktorską miała za zadanie przygotować krótki spektakl z wykorzystaniem przygotowanych rekwizytów. I tu również efekt był zaskakujący. Pod okiem instruktora zrobili pantomimę „Etiuda lwowska – śladami wspomnień kresowych" – jak roboczo zatytułowali swoje dzieło. Wykorzystując ruch, gest, dźwięk i światło zrobili spektakl, który wywołał dreszcz emocji i zostawił nam wszystkim refleksję o przemijaniu. A co po nas zostanie? Czy też stara walizka, w niej zagubiona lalka, jakiś płaszcz, zdezelowane krzesło, może fotografia… Młodzież, która na co dzień nie ma do czynienia ze sztuką, wykazała się ogromną wrażliwością i talentem. Te warsztaty na długo zostaną w pamięci. Warto było, oj – warto. Dziękujemy pracownikom naszego JOKiS-u za tę przygodę teatralno-historyczno-literacką. Informacja prasowa (tekst, zdj.): ZSEiO w Jarosławiu
  • Galeria
Informacja prasowa (tekst, zdj.): ZSEiO w Jarosławiu

23 października młodzież z Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących, pod opieką wychowawczyni A. Muszyńskiej uczestniczyła w trzygodzinnych warsztatach teatralnych prowadzonych przez pracowników JOKiS w Jarosławiu. Nawet należy stwierdzić, że była to trzygodzinna przygoda ze sztuką. Młodzież została podzielona na dwie grupy, jedna robiła rekwizyty – laleczki – metodą całkowicie ekologiczną, czyli tylko z darów natury, na wzór starosłowiańskich motanych kukiełek. Jedynym narzędziem, którym można było się posługiwać, były nożyczki. Laleczki musiały być bez twarzy i ubrane w stroje ludowe, zgodnie z dawnym zwyczajem. Pracy dużo, pomysłów jeszcze więcej, no i  efekt piorunujący – wszystkie kukiełki jak profesjonalne. Natomiast druga grupa zwana aktorską miała za zadanie przygotować krótki spektakl z wykorzystaniem przygotowanych rekwizytów. I tu również efekt był zaskakujący. Pod okiem instruktora zrobili pantomimę „Etiuda lwowska – śladami wspomnień kresowych" – jak roboczo zatytułowali swoje dzieło. Wykorzystując ruch, gest, dźwięk i światło zrobili spektakl, który wywołał dreszcz emocji i zostawił nam wszystkim refleksję o przemijaniu. A co po nas zostanie? Czy też stara walizka, w niej zagubiona lalka, jakiś płaszcz, zdezelowane krzesło, może fotografia…                     

Młodzież, która na co dzień nie ma do czynienia ze sztuką, wykazała się ogromną wrażliwością i talentem. Te warsztaty na długo zostaną w pamięci. Warto było, oj – warto. Dziękujemy pracownikom naszego JOKiS-u za tę przygodę teatralno-historyczno-literacką.

Informacja prasowa (tekst, zdj.): ZSEiO w Jarosławiu